quote

"Life is far too important a thing ever to talk seriously about." - Oscar Wilde

3 Mar 2008

Smocze klopsy


Smoki jak ogólnie wiadomo odżywiają się dziewicami i niezdarnymi rycerzami. Biorąc pod uwagę, że ostatniego rycerza widziałem tak dawno, że od tego czasu jego kości już dłuższy czas leżą zbielałe na tyłach zamczyska a o dziewicach już nie wspomnę, zostałem zmuszony do przywdziania fartuszka i pełnienia obowiązków kucharza. Dzisiaj ze smoczego menu chciałem wam zaprezentować potrawę do której natchnienie pochodzi z kuchni dalekiej Italii a są to klopsy lub jak kto woli kulki mięsne serwowane w sposób zbliżony do włoskiego.

Sos:
Siekamy: cebulę, żółtą paprykę, pomidory [kształt zależy tylko od Ciebie ja lubię cebulę w drobne paski, paprykę w większe paski i pomidory w dość dużą kostkę - pomidory można obrać ze skóry, ja czasami obieram(jak ktoś nie wie jak obrać pomidora ze skórki niech do mnie napisze:D ale przedtem proponowałbym zalać go wrzątkiem sam wychodzi i staje obok)]

Na patelni [głębokiej] rozgrzewamy oliwę z oliwek, tak odrobinę tylko żeby dno było zakryte. Rozgrzewamy na dużym płomieniu nawet może zacząć nieznacznie dymić [wiadro piasku w pogotowiu^^] na tak przygotowaną patelnię wrzucamy cebulę i smażymy aż nie zmięknie, przypiecze się. Mieszamy całość nie dopuszczając do przylepiania sie cebuli do patelnie [mała ilość oliwy]. Gdy pierwsze kawałki zaczną się robić brązowawe wrzucamy pokrojoną paprykę i smażymy całość, można podlać odrobiną oliwy ponieważ jest więcej składników na patelni. Mieszamy aż papryka nie zacznie robić się miękka po czym wrzucamy pomidora pokrojonego w kostkę. Dostarczy nam on trochę wody wiec wszystko powinno zacząć się ładnie dusić, prawie gotować. Po około 5 minutach wlewamy pokrojone pomidory z puszki [300ml] i przecier pomidorowy[30ml] [wszystko w proporcjach dających papkę, nie chcemy zupy tylko sos] wszystko mieszamy i lekko zagotowujemy dodajemy: oregano, sól lub sól czosnkową i chilli [nie przesadzamy z chilli chyba ze będziemy tego dnia palić jakąś wioskę to wtedy można^^(smak chilli wzmacnia się w miarę upływu czasu)]. W ten oto magiczny sposób mamy sos paprykowy z chilli.

Klopsy:
Siekamy cebulę w drobniutką kostkę po czym mieszamy ją z mięsem mielonym i jajkiem [ja dodaje 2 jajka ale myślę że jedno mogło by też wystarczyć(znowu proporcja - musimy z tego ulepić kulki ^^ i nie może się rozpaść w gotowaniu)] do smaku dodajemy sól i pieprz [najlepiej jak mięso może postać przyprawione około 2 - 3 godziny w lodówce]. Z mieszaniny formujemy niewielki kulki [Φ 15 trochę mniejsze niż piłeczka do pingponga^^ a większe niż przynęta truskawkowa na karpia]. Kulki gotujemy w wodzie z solą lub bulionie drobiowym [unoszenie sie na wodzie sygnalizuje że jeszcze 2 min i na pewno są ugotowane].

Makaron:
Tu króluje dowolność może być praktycznie każdy rodzaj makaronu ale ja polecam Spaghetti lub Penne [krótkie skośne rurki].

Po tym całym zamieszaniu w kuchni życzę wszystkim Smocznego ^^ .

1 comment:

Anonymous said...

Eeee, no papu w pytkę :-)
Bez sensu, że biegałam po księgarniach, gdy na takie wspaniałości mnie zapraszałeś. W końcu mól książkowy nie jestem...

Kusicielu Ty :-P

Pozdrawiam cieplutko,
Bahura Tovah